Podróż do Holandii własnym samochodem i poszukiwania mieszkania: co warto wiedzieć?

Kiedy decydujesz się na wyjazd do innego kraju na dłuższy okres trzeba podjąć wiele ważnych decyzji. Jeśli pociąga cię miejski zgiełk wszystko może być jeszcze trudniejsze. Duży ruch nie tylko wydłuża przejazd z jednego miejsca do drugiego, ale i utrudnia poszukiwania mieszkania. Przeprowadzka to kolejny kłopot – dlatego najbardziej optymalnym rozwiązaniem, by pokonać wszystkie trudności jest własny samochód. Nie wiesz od czego zacząć? Oto kilka porad, które przydadzą się nie tylko w przygotowaniach do życia w Holandii, ale też gdy będziesz chciał zwiedzić ojczyznę tulipanów.

Ściągawka kierowcy: 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć, zanim usiądziesz za kierownicą w Holandii:

jeśli znaki drogowe nie wskazują inaczej, w obszarze zabudowanym maksymalna prędkość to 50 km/h, poza miastem – 80 km/h, na drodze szybkiego ruchu 100 km/h, a na autostradzie – 130 km/h;
jeśli nie masz jeszcze zestawu głośnomówiącego, szybko to zmień – wszystkich tych, którzy rozmawiają przez telefon w trakcie jazdy, czeka niemiła niespodzianka – mandat w wysokości 140 euro;
zanim wjedziesz na rondo, spójrz jaki stoi znak – w odróżnieniu od Polski, w Holandii dość często pierwszeństwo mają nie wyjeżdżający z ronda, a ci, którzy na nie wjeżdżają;
rowerzyści oraz motocykliści zawsze mają w Holandii pierwszeństwo – bacznie obserwuj drogę, czy gdzieś w pobliżu nie ma właśnie tych uczestników ruchu. Bądź czujny zwłaszcza wobec motocyklistów – choć oficjalnie zabronione jest jeżdżenie pasem przeznaczonym dla rowerzystów, przepis ten jest często łamany;
jeśli jesteś w terenie zabudowanym, trąbić możesz tylko w przypadku niebezpieczeństwa. Jeśli jedziesz w nocy użyj świateł jako sygnalizacji;
wielu kierowców samochodów osobowych należy do organizacji ANWB , która może pokryć koszty naprawy auta;
drogi w Holandii nie są płatne – wyjątkiem są tunele – w tym przypadku stosowana jest jednorazowa opłata przy wjeździe;
bądź czujny nie tylko wtedy, gdy widzisz znak, że zbliżasz się do radaru – Holendrzy już od dawna wiedzą, że dużo bardziej skuteczne jest mierzenie średniej prędkości. Tego typu system obowiązuje na 12 głównych drogach w kraju. Jeśli średnia prędkość przekracza maksymalną możliwą – możesz spodziewać się mandatu za przekroczenie prędkości;
w razie złamania przepisów mandat możesz zapłacić od razu na miejscu;
w Amsterdamie oraz w innych dużych miastach, często trudno jest znaleźć wolne miejsce do zaparkowania. Ze względu na to, na przedmieściach przy przystankach komunikacji miejskiej znajdują się duże parkingki z systemem P+R. Korzystanie z tego systemu jest bardzo proste – po zaparkowaniu auta możesz dalej podróżować komunikacją – w cenę biletu parkingowego wliczony jest już bilet do centrum miasta i z powrotem. Koszt takiej usługi to zwykle ok. 8 euro. Listę parkingów oraz rozkład jazdy komunikacji miejskiej znajdziesz na stronie internetowej ANWB (informacja w języku niderlandzkim).

Prawo jazdy, wydane w jednym z krajów Unii Europejskiej, obowiązuje również w Holandii – zwykle 10 lat od jego wydania. Jeśli jednak mieszkasz w Holandii przynajmniej 185 dni w roku, możesz wymienić polski dokument na holenderski – będzie on dokumentem potwierdzającym tożsamość.

Jeśli decydujesz się na zabranie samochodu do Holandii, musisz go zarejestrować w odpowiednim urzędzie w ciągu 6 miesięcy od przyjazdu. Ponadto samochód musi przejść przegląd techniczny. Właściciele aut z Holandii co trzy miesiące płacą opłatę drogową. Jeśli chcesz wykupić ubezpieczenie, w odróżnieniu od innych krajów, musisz mieć zezwolenie na pobyt. Po zarejestrowaniu samochodu w odpowiednim urzędzie wybierz najbardziej korzystny pakiet ubezpieczeniowy i dokonaj opłaty.

Wynajem mieszkania/pokoju

Holenderscy pracodawcy często starają się dostosować do potrzeb przyjeżdżających z zagranicy pracowników i proponują wynajem pokoju lub mieszkania. Jeśli jednak nie dostałeś takiej propozycji, poszukiwanie miejsca zamieszkania może stać się kłopotem. Mimo że Holendrzy świetnie mówią po angielsku, nie każdy właściciel wolnego mieszkania czy pokoju decyduje się na wynajem obcokrajowcom, zwłaszcza, gdy warunki najmu omawiane są przez telefon, a ewentualnych lokatorów poznaje dopiero w dniu przeprowadzki. Gdy szukasz mieszkania w większym mieście pojawia się kolejny problem – cena najmu nie do udźwignięcia. W oparciu o najnowsze dane statystyczne za wynajem kawalerki na przedmieściach Amsterdamu trzeba zapłacić 700 euro (w mniejszych miastach trochę mniej), a za wszystkie dodatkowe usługi (internet, prąd, wodę, wywóz śmieci itd.) – jeszcze kolejne 150 euro. Dla Holendrów najprostszym sposobem na znalezienie mieszkania do wynajęcie jest kontakt ze stowarzyszeniem właścicieli nieruchomości, obcokrajowcy najczęściej korzystają z usług agencji nieruchomości, którym za pomoc w znalezieniu mieszkania trzeba zapłacić odpowiednią opłatę (zwykle jest to kwota odpowiadająca miesięcznemu czynszowi). Cena wynajmu zależy również od wygód, które są zapewnione, zatem jeśli szukasz mieszkania, warto zapamiętać 3 holenderskie terminy:

Ongemeubileerd (nieumeblowane) – w takim mieszkaniu nie znajdziesz ani dywanu, ani zasłon, ani żadnego sprzętu AGD. Najprawdopodobniej sam będziesz musiał kupić sobie całe wyposażenie – nawet takie rzeczy jak klamki, słuchawka prysznicowa, klosze, wieszaki czy deska klozetowa – o wszystkim będziesz musiał myśleć sam. Takiego mieszkania możesz się spodziewać, jeśli szukasz mieszkania socjalnego;
Gestoffeerd (częściowo umeblowane) – w takim mieszkaniu możesz spodziewać się, że zastaniesz podłogę pokrytą wykładziną, niezbędny sprzęt wyposażenia AGD (najprawdopodobniej i tak nie znajdziesz piekarnika) i (czasem) zasłony. Aby mieszkanie stało się bardziej przytulne będziesz musiał zainwestować trochę pieniędzy i czasu – wtedy będziesz mógł stowrzyć swój własny kąt według swoich potrzeb.
Gemeubileerd (umeblowane) – takie określenie oznacza, że w mieszkaniu znajdziesz wszystkie niezbędne sprzęty i meble. Jedyne czego w nim brakuje, to twoje rzeczy.