Lekcje Roberta o Holandii: plotki, nakład pracy i oczywiście, zarobek

Większość specjalistów jest zainteresowanych pracą w Holandii stabilnymi warunkami pracy, bezpiecznym środowiskiem pracy i oczywiście dobrymi możliwościami zarobku. Chociaż wysokość zarobku w Holandii jest zależna od obszaru pracy w którym pracujecie, jak również od godzin pracy, to tak czy siak mniej niż 1507 euro miesięcznie nie otrzymacie, ponieważ takie jest właśnie minimum w tym kraju. Właśnie takie liczby i były głównym powodem dlaczego 23 letni Robert postanowił poszukać swego szczęcią w Holandii. Po spędzeniu więcej niż połowy roku w tym kraju chłopak stwierdził, że umiejąc oszczędzać można wrócić z Holandii nie tylko ze sporą sumą pieniędzy w portfelu, ale również podczas pobytu w Holandii wystarczy czasu aby zwiedzić kraj i poszerzyć swoje horyzonty.

Przerażające opinie nie potwierdziły się

Do kraju Robert wrócił kilka miesięcy temu. Teraz już z uśmiechem przypomina sobie ubiegłe lato, gdy spontaniczną myślą prowadzony rozpoczął swoją podróż do Holandii.

“Do Holandii wyjechałem na ślepo. Początkowy zatrzymałem się u przyjaciela i planowałem znaleźć pracę na miejscu. Z początku czułem się nieswojo z powodu nowego otoczenia, ale byłem zdeterminowany aby znaleźć pracę. Po kilku dniach od przyjazdu do Holandii znalazłem ofertę pracy na stronie Qbis o tym, że jest poszukiwany pracownik magazynu i już po kilku dniach rozpoczęłem pracę. Zatrudnienie odbyło się szybko i bezproblemowo – bardzo się cieszyłem z tego powodu” – mówił Robert.

Chłopak przyznał, że chociaż i nie miał zbyt dużego wyboru, to po kontakcie z agencją pracy Qbis przeczytał wszystkie znalezione opinie i później przyznał, że często były niezgodne z rzeczywistością.

“Słyszałem negatywne opinie o agencji pracy Qbis, że podobno praca jest bardzo ciężka fizycznie, trudna do wytrzymania. To trochę niepokoiło, jednak po zatrudnieniu stwierdziłem, że to wszystko jest kłamstwem. Może komuś coś się nie udało, ale praca która zostaje znaleziona przez agencję pracy Qbis naprawdę nie przekracza Twoich możliwości. Podczas rekrutacji musisz tylko wyraźnie podkreślić jaka pozycja pracy Cię ciekawi i Qbis weźmie to pod uwagę podczas poszukiwania pracy” – zapewniał Robert dodając, że najlepiej jest pracować w zmianie porannej, ponieważ po pracy będzie więcej wolnego czasu.

Oczywiście tempo pracy zależy również od pory roku. W logistyce i przemyśle spożywczym najwięcej pracy jest w grudniu i latem, ponieważ w tych porach roku zapotrzebowanie na produkty spożywcze są wysokie i dystrybucja w całym kraju odbywa się ciągle.

Oszczędzanie w tym kraju może się przydać

Robert podkreśla, że jeśli udałby się znowu do Holandii, to pragnąłby nowego miejsca pracy.
„Chciałem pracować jako ktoś kto przyjmuje zamówienia (order picker), jednak pracowałem na innej pozycji pracy. Proponuję pociekawić się wcześniej dostępnymi miejscami pracy, ponieważ np. pracując w niedzielę zarobimy więcej niż pracując w innych dniach tygodnia.

Pracowałem często w niedzielę, no i gdy kontenery przybywały w tym samym czasie było również sporo pracy, lecz ogółem praca nie była skomplikowana lub zbyt ciężka” – dzielił się doświadczeniem chłopak, który chociaż i nie otrzymał upragnionego miejsca pracy, to jednak zbyt bardzo się tym nie martwił – to, co zarobił w ciągu pół roku, nie mógłby porównać do zarobków w Polsce.

Również warto zwrócić uwagę na fakt, że ceny głównych produktów spożywczych w holenderskich supermarketach są niższe prawie o 20 % – taniej na Litwie kupicie jedynie ziemniaki i mięso, dlatego też zachęcamy do bardziej szczegółowego zarządzania swymi finansami. “Jeśli pracujesz uczciwie i potrafisz oszczędzać, naprawdę możesz nieźle zarobić. Co prawda nie potrafiłem tego dokonać, dlatego też moje pieniądze gdzieś wyparowały” – uśmiecha się rozmówca.

Pieniądze – to nie jedyna zaleta tego kraju

Większość kolegów w miejscu pracy których spotykał Robert to Holendrzy, Łotysze i Litwini, dlatego też nie było nieporozumień w pracy.

“Ponieważ przyjechaliśmy z różnych krajów, nie dało się odczuć dyskryminacji lub też niedocenienia z tego powodu, że pochodziłem z innego kraju, niż reszta. Tak naprawdę słyszałem jedynie pozytywne zdania na temat rodaków – o tym, że jesteśmy pracowici, uczciwi. Innych również nie oceniam według stereotypów – to jest bardzo pomocne pracując w ekipie”. – mówił chłopak.

Pracę w międzynarodowym środowisku Robert ocenia jako jedną z najbardziej pozytywnych zalet pracy w Holandii. “Chociaż czasu wolnego nie było zbyt dużo, zdążyłem zwiedzić najciekawsze miejsca i absolutnie nie żałuję, że wybrałem pracę w Holandii. Całe doświadczenie – tak praca za granicą, nowi znajomi, nowe zdolności związane z pracą – były na korzyść mojemu rozwojowi i wierzę, że również będą użyteczne w moim przyszłym miejscu pracy. Za granicę warto jechać nie jedynie z powodów zarobkowych, ale również aby poszerzyć swoje horyzonty – mówił Robert.

Więcej informacji na temat pracy w Holandii znajdziecie w dziale Praca w Holandii.